Kryminalna akcja w Częstochowie: 34-latek z metamfetaminą w rękach policji

W ostatnich dniach policjanci z Częstochowy odnieśli znaczący sukces w walce z przestępczością narkotykową. W wyniku przeprowadzonej operacji, funkcjonariusze z wydziału kryminalnego odkryli i zabezpieczyli znaczną ilość substancji psychoaktywnych w mieszkaniu 34-letniego mężczyzny przy ulicy Gwiezdnej. Co ciekawe, nie była to jedynie kwestia nielegalnych środków – zatrzymany miał również inne problemy z prawem.
Przebieg operacji i odkrycie narkotyków
Od pewnego czasu śledczy z Częstochowy podejrzewali, że mężczyzna może być zaangażowany w działalność związaną z narkotykami. Ich podejrzenia okazały się słuszne, gdy postanowili przeprowadzić przeszukanie jego mieszkania. Wyniki były szokujące – zabezpieczono metamfetaminę, której ilość mogłaby posłużyć do przygotowania blisko 14 tysięcy porcji handlowych, co stanowiło poważne zagrożenie dla lokalnej społeczności.
Zatrzymanie i dodatkowe zarzuty
Po odkryciu narkotyków, mężczyzna został natychmiast aresztowany. Oprócz zarzutu posiadania znacznych ilości środków odurzających, co może skutkować karą do 10 lat więzienia, okazało się, że był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Częstochowie za niepłacenie alimentów. W związku z tym miał już zasądzoną karę 9 miesięcy pozbawienia wolności, którą teraz będzie musiał odbyć.
Przyszłe kroki prawne
Cała sprawa trafiła pod nadzór Prokuratury Rejonowej Częstochowa-Północ. W najbliższym czasie oczekuje się, że akt oskarżenia zostanie formalnie wniesiony do sądu. Mężczyzna będzie musiał stawić czoła nie tylko obecnym, ale także wcześniejszym zarzutom.
Inny incydent: 27-letni obcokrajowiec zatrzymany i deportowany
W tym samym czasie częstochowska policja miała do czynienia z innym incydentem. Funkcjonariusze z komisariatu numer 3 zatrzymali 27-letniego obcokrajowca, który jednej nocy popełnił szereg przestępstw. Od próby kradzieży roweru, przez znieważenie i atak na policjantów, aż po zniszczenie radiowozu – jego działania były szeroko zakrojone. W efekcie postawiono mu 7 zarzutów, a następnie deportowano z Polski.